Gdy Â?wiat w kawa3ki na twych oczach rozpad3 sie
gdy nie ma ju? ucieczki nawet w tepy sen
gdy ka?dy dzien wyszczerza zeby jak z3y pies
jest jedna rzecz kt??rÂ? w szalenstwie warto miea
luz blues w niebie same dziury
luz blues sk??ra lgnie do sk??ry
luz blues nasz ostatni azyl
kaloryfer parzy zn??w zaczeli grzaa
mo?e do piek3a p??jde i nie dla mnie raj
choabym przemycaa mia3a wezme ciebie tam
luz blues w niebie same dziury
luz blues sk??ra lgnie do sk??ry
luz blues s3odki s3odki b??l
luz blues do utraty tchu
luz blues nasz ostatni azyl
kaloryfer parzy zn??w zaczeli grzaa
g3owa peka ci w szwach
maska wros3a w twojÂ? twarz zaufaj mi
wielkÂ? czu3oÂ?a ci dam
bilet a? do nieba bram zafunduje ci
tu nie musisz ju? klÂ?c
walczya k3amaa lub sie giÂ?a oto tw??j schron
bli?ej chod1 bli?ej bÂ?d1 przestan pytaa mnie o koszt
zacznij ze mnÂ? lot, zacznij ze mnÂ? lot, zacznij ze mnÂ? lot
|