Tak siedze sobie w oknie
Po3ykam zimny wiatr
I nudze sie okropnie, zamiast spaa
Uk3adam wszystkie myÂ?li
W warkocze ma3ych pr??Â?b
I prosze gwiazdy by sie ziÂ?ci3
Choa jeden z tych najskrytszych s3??w.
ref.:
A one nie s3yszÂ?
GdzieÂ? p3ynÂ? nad ciszÂ?
Nim wtulÂ? sie w ramiona ch3odnej mg3y
W noc ciemnÂ? zaklete
Tak dumne i piekne
Jak per3y, kt??rych dotÂ?d nie mia3 nikt.
Niechciana jeszcze lekkoÂ?a
Ubrana w zwiewny tiul
Przytula mnie jak dziecko p3aszczem snu
Wiec zanim zamkne okno
I p??jde wreszcie spaa
Tych kilka pr??Â?b
Co warkocz splot3o
Wysy3am wiatrem gdzieÂ? do gwiazd.
ref.:(bis)
... jak ma3e 3zy.
|