JaÂ? patrzy na brzuch, ogromny jak balon
Mamy pantalon
Nie chce bya sam, choa sam dobrze wie,
?e jest najwa?niejszy
WÂ?r??d och??w i ach??w, wciÂ?? nowe prezenty
Cudowny jest Â?wiat
gdzie pepkiem jest JaÂ?
Ma w3osy jak kurczak i oczy niebieskie,
tysiÂ?ce pojazd??w parkuje pod 3???kiem
Ma swoich koleg??w, Gorzaka i Becka
KtoÂ? nowy dziÂ? zjawi sie w Jasiowym Â?nie
W tej bajce nic wiecej nie zdarzy ju? sie
je, je, je, je
Ach co to za ruch, jak wulkan nad ranem
Wybucha brzuch, karze3ek zaszczany
Wydaje odg3osy, ju? bocian coÂ? niesie
Na skrzyd3ach do Jasia frunie Marysia
KtoÂ? nowy dziÂ? zjawi sie w Jasiowym Â?nie
W tej bajce nic wiecej nie zdarzy ju? sie
je, je, je, je
Nie, to nie by3 sen,
JaÂ? pe3en zazdroÂ?ci nie mo?e dziÂ? zasnÂ?a
Karze3ek sie drze, to wzbudza w nim z3oÂ?ci
UszczypnÂ?a ja chce, lecz w koncu przytula,
ca3uje, bo wie
KtoÂ? nowy dziÂ? zjawi sie w Jasiowym Â?nie
W tej bajce nic wiecej nie zdarzy ju? sie
|