Pani zn??w dziwi sie,
?e mam twarz, jak martwy stek,
w oczach mam b3yski z3e.
Wywiad zn??w, zn??w nie uda3 sie...
Pani dziÂ? sprawia b??l
czo3o me z gradowych chmur,
szorstki g3os i og??lny ch3??d,
jakbym mia3 pod sk??rÂ? l??d...
Ten typ tak ma, ten typ tak ma...
Mo?e ten l??d to tylko cienka kra? Kto to wie?
Ten typ tak ma, tak musi miea,
wiec nie ka? mi wolnoÂ?ci bronia swej.
Pani ma sto dobrych rad,
jak mam ?ya, by nie bya sam.
Dra?ni mnie pani wzrok!
Widze w nim przylÂ?dek Horn...
Ten typ tak ma, ten typ tak ma...
Mo?e ten Horn, to tylko taka gra (taka gra, taka gra)
Ten typ tak ma (ten typ tak ma),
tak musi miea (tak musi miea),
wiec nie ka? mi wolnoÂ?ci u?ya twej (nie ka? mi!).
Nie ka? mi!
Ten typ tak ma (ten typ tak ma),
ten typ tak ma (ten typ tak ma)...
Mo?e ten l??d to tylko cienka kra? (Kto to wie? Kto to wie?)
Ten typ tak ma (ten typ tak ma),
tak musi miea (tak musi miea),
wiec nie ka? mi wolnoÂ?ci bronia swej (nie ka? mi, nie ka? mi!).
Nie ka? mi!
Nie ka? mi!
|