KiedyÂ? mog3em sam wybieraa
Wiara, mi3oÂ?a i nadzieja
NieskonczonoÂ?a mia3em w d3oniach
Gdzie to teraz jest...
Gdzie sÂ? tamtych ch3opc??w oczy
Strach przed wielkim, zachwyt bosy
Kto ich zmieni3, kto ich z3ama3
Gdzie to teraz jest...
Powiedz mi
Bo mrok wstaje
K3osy w polu zawsze Â?wiete
Chleb na stole, zapach miety
Spok??j ojca, ciep3o matki
Gdzie to jest, no gdzie
Ten uczciwy, tamten z3odziej
Krzy?, co znaczy3 krzy? w narodzie
Cierpkie s3owa, prawdy s3owa
Gdzie to teraz jest...
Powiedz mi
Bo mrok wstaje
Mo?e zbyt kocha3em ?ycie
Chcia3em objÂ?a je
I otwar3em za szeroko ramion most
Mo?e ?ycie mnie kocha3o
Mocno, mocno zbyt
I rozwar3o swe ramiona
WypuÂ?ci3o nagle mnie
KiedyÂ? mog3em sam wybieraa
Wiara, mi3oÂ?a i nadzieja
NieskonczonoÂ?a mia3em w d3oniach
Gdzie to teraz jest...
Mo?e to jest czasu blizna
Znak, ?e sta3eÂ? sie me?czyznÂ?
â??adnych z3udzen, ?adnych marzen
Mo?e tak ma bya...
Powiedz mi
Bo mrok wstaje
Powiedz mi Ty
Bo mrok sie czai...
|