super poetÂ? mia3eÂ? bya
takim co nie kleka
u3o?ony Â?wiat
targa3eÂ? w swoich rekach
automatyczny puls
wbija3eÂ? w moje cia3o
no i zobacz co z tego pozosta3o
bia3a mysz
a kysz, a kysz, a kysz
a kysz
jej dyszkantowy wrzask
budzi co dnia
gard3o bez dna
pe3ne piany
wielkÂ? aktorkÂ? chcia3aÂ? bya
szminek ca3a armia
nietkniety do dziÂ? dnia
metny wzrok ogarnia
automatyczny puls
wbija3aÂ? w moje cia3o
i teraz nie wie nikt co z tego ocala3o
bia3a mysz
a kysz, a kysz.
a kysz, a kysz
a kysz
jej dyszkantowy wrzask
budzi co dnia
gard3o bez dna pe3ne piany
u3an??w dretwy pu3k... na stole,
d3awi3eÂ? dziecka strach toczÂ?c z nimi wojne
Automatyczny puls
wbija3eÂ? w moje cia3o to teraz zobacz sam
co z tego pozosta3o
Bia3a mysz
a kysz a kysz...
kantowy wrzask
budzi co dnia
w gard3o bez dna
a kysz i kysz
|