Nie chcia3am ciebie skrzywdzia, to nie ja To raczej moja ??dza z tob? gra Zabieram z 3??ka ciuchy, s3ysze jeszcze kilka s3?w Zostajesz sam bez forsy, nie
Pojawiam sie gdy dzwonisz, bo masz chea P3acisz mi zawsze z g?ry, ufasz mi A p?1niej gdy wychodze, le?ysz ca3kiem s3aby ju? Nie my?lisz wcale o mnie
Lecz gdy zadzwonisz jeszcze raz Przyjde by oddaa ci m?j czas Nie bedziesz sie spodziewa3 wcale, ?e to koniec A ja udusze Cie, i p?jde sobie wolna, Yeah
Ref.: Bo nie chce dawaa ci tego co najlepsze Je?li nie kochasz mnie, wielbisz ponad stan Nie bedziesz rz?dzi3 mn?, nie chce bya powietrzem Za darmo nie ma nic, o nie...
Tamten by3 ca3kiem inny - nudzi3 mnie Ca3owa3 moje stopy, dawa3 krew Rzuca3am w niego b3otem on smakowa3 je i c?? M?wi3, ?e jest ca3kiem s3odkie
A gdy ca3owa3 mocno tak Klecz?c jak pies u moich st?p Chwyci3am ca3y portfel, odetchne3am szybko Parskne3am w blad? twarz i posz3am sobie wolna, yeah
Ref.
|