Ubiera3a sie na czarno i lubi3a Â?piewaa Kocha3a sie w kwiatach motylach i drzewach By3a zawsze szczera i czesto sie Â?mia3a Choa by3a 3adna przyjaci??3 nie mia3a W zeszycie pisa3a najskrytsze sekrety Lecz od Â?mierci matki przesta3a niestety
â??y3a z ojcem sama choa bi3 jÂ? czasami M??wi3 jesteÂ? nikim i gwa3ci3 nocami Nie chcia3a ju? ?ya nie wiedzia3a po co Wybaczy3a ojcu, ?e gwa3ci3 jÂ? nocÂ? Wzie3a garÂ?a tabletek bo to nic nie boli Po3ykajÂ?c wszystkie zasne3a powoli
Chce bya anio3em umierajÂ?c Â?ni3a Roz3o?y3a skrzyd3a oczy otworzy3a Lecz zobaczya Boga nie by3o jej dane Rzek3 ojciec moje dziecko jest odratowane Nie doszujukuj sie z3ych mora3??w w tej historii Na jej zakonczenie jest wiele teorii
Dosta3a nowÂ? szanse choa chcia3a bya w niebie Co bedzie dalej zale?y od Ciebie Dla mnie zakonczenie jest pe3ne nadziei Ona sie zmieni3a Jej ojciec sie zmieni3 I napisze ostatnie zdanie w swym zeszycie Mog3o mnie tu nie bya choa tak kocham... ?ycie
Wszystkie teksty dodawane są przez internautów z polski i całego świata. Właściciel jak i redakcja serwisu Mp3Teksty.com nie ponoszą odpowiedzialności za złamanie przez nich prawa.