P??1no jest ju?, Â?wiat3a dawno pogas3y
Ostatni bus wygonili za drzwi
W sali jest mrok, w korytarzu doÂ?a jasno
Ona tam jest, nadal czekam u drzwi
Wejd1, siostro, wejd1, koncert skonczy3 sie ju?
Wejd1, nie wstyd1 sie, nic nie grozi ci tu
Wejd1, siostro, wejd1, tu sÂ? ludzie, nie ty
Wejd1, siostro, wejd1, nie ma czego sie baa
WciÂ?? waha sie, mocno Â?ciska bukiecik
Reka jej dr?y, kiedy patrzy na drzwi
Jeszcze nie dziÂ?, teraz jakoÂ? nie mo?e
Lecz przyjdzie dzien, ?e pokona sw??j lek
Wejd1, siostro, do nas, nie b??j sie matki swej
Wejd1, nie wstyd1 sie, mo?esz robia, co chcesz
Wejd1, popatrz na nas, jeszcze nie znamy cie
Wejd1, siostro, wejd1, nie ma czego sie baa
Wejd1, siostro, wejd1, trzeba otworzya drzwi
Wejd1, jeÂ?li ja, pochowamy cie gdzieÂ?
Wejd1, chod1my razem, gdzie znikajÂ? zakazy
Wejd1, siostro, wejd1, nie ma czego sie baa
|