1. Aniołowie, aniołowie biali,
na co¶cie tak u żłóbka czekali,
poco¶cie tak skrzydełkami trzepoc±c,
płatki ¶niegu rozsypali czarna noc±.
Ciemne noce aniołowie w naszej ziemi,
ciemne gwiazdy i ¶nieg ciemny i miło¶ć,
i pod tymi obłokami ciemnymi,
nasze serce w ciemno¶c się zmieniło.
2. Aniołowie, aniołowie bieli,
o, przy¶iwćie blaskiem skrzydeł swoich,
by do Pana trafił ten zgubiony,
i ten co sie oczu podnie¶ć boi
I ten, który bez nadziei czeka,
i ten rycerz w rozszarpanej zbroi,
by, jak człowiek szedł do Boga - człowieka,
aniołowie, aniołowie biali,
aniołowie biali, aniłowie biali ...
|