To d3ugie oble?enie
To d3ugie oble?enie
Zamienia miasto w wiezienie
W3???my go do cysterny
Nie m??wi tego, co chcemy
Trzydziesty ??smy proroka Jeremiasza
O braku wiary kr??la Sedekiasza
Otoczeni przez Babilon w Â?miertelnej pu3apce
KnujÂ? intrygi zdradzieckie
Jest coraz gorzej i bedzie jeszcze gorzej
Wasza nadzieja - ona znikÂ?d pochodzi
Ustami proroka Jahwe m??wi, co czynia
Bronia, nie bronia, wyjÂ?a i sie poddaa
Oble?enie
To d3ugie oble?enie
Zamienia miasto w wiezienie
Zamienia miasto w wiezienie
A Jeruzalem sp3onie
Sp3onie za grzechy swoje
Lecz nie martw sie i tak
Wr??cisz tu za siedemdziesiÂ?t lat
Kr??lu, ty sie pytasz? Ja m??wie, wiec s3uchaj
S3uchaj prawdy o przysz3oÂ?ci waszej
Wyjd1cie naprzeciwko Nebuchadnezara
A wtedy na pewno ominie was kara
Lecz jeÂ?li tylko przeciw niemu ore? uniesiecie
Spadnie na was krew waszych kobiet i dzieci
Kr??lu, ty sie pytasz? Wiec s3uchaj
S3uchaj prawdy o przysz3oÂ?ci waszej
Oble?enie
To d3ugie oble?enie
Zamienia miasto w wiezienie
Zamienia miasto w wiezienie
W3???my go do cysterny
Nie m??wi tego, co chcemy
A Jeruzalem sp3onie
Sp3onie za grzechy swoje
Lecz nie martw sie i tak
Wr??cisz tu za siedemdziesiÂ?t lat
|