SÂ? chwile, gdy czuj??,
Â?e nigdy nie b??dzie tak, jak chcÂ?
przestaj?? udawa?? chociaÂ? raz
mog?? cicho pÂ?aka?? w kÂ?cie -
nie zobaczy tego nikt.
Ich wzrok przeÂ?laduje
a sÂ?owa mnie raniÂ? kaÂ?dego dnia.
Nie umiem juÂ? milcze?? - bo ja
b??d?? taka jakÂ? jestem,
chociaÂ? nie pozwolÂ? mi.
Nie musz?? czeka?? na znak
I moÂ?e jeszcze dziÂ?, zostawi?? caÂ?y m??j strach,
bez sÂ?owa zamkn?? im drzwi
Nie musz?? sÂ?ucha?? ich skarg, gdy majÂ? gorsze dni
nie kaÂ?dy jest tego wart, by zawsze speÂ?nia?? mu sny.
Bior?? sw??j Â?al, ale wiem,
Â?e kiedyÂ? powr??ci do nich zn??w
nie wszystko sko??czy si?? tak jak chcÂ?.
B??dÂ? cicho pÂ?aka?? w kÂ?cie - nie zobaczy tego nikt
nie musz?? czeka?? na znak
i moÂ?e jeszcze dziÂ? zostawi?? caÂ?y m??j strach,
bez sÂ?owa zamkn?? im drzwi
nie musz?? sÂ?ucha?? ich skarg, gdy majÂ? gorsze dni,
nie kaÂ?dy jest tego wart, by zawsze speÂ?nia?? mu sny.
|