GÂ?odzi si?? zbierajÂ?c kas??
PewnÂ? tajemnic?? zna
Nie uznaje kompromis??w
Czyta pisma, Â?ledzi trendy
CaÂ?y rok po kable chodziÂ?
MiaÂ? wraÂ?enie, Â?e to ten
Audiofilski w kaÂ?dym calu
Zwarty ton i peÂ?ny bas
On juÂ? si?? nigdy nie zmieni
On nigdy juÂ? nie przestanie
On jest audiofilem
Paranoja rzÂ?dzi uchem tym, nie daje ci Â?y??
SÂ?yszysz dÂ?wi??ki, kt??rych nie graÂ? nikt to rzadki dar
JesteÂ? sam, niewielu znasz, w muzyce toniesz
Bliscy juÂ? odeszli w cie??
On juÂ? si?? nigdy nie zmieni
On nigdy juÂ? nie przestanie
On jest audiofilem
On jest w nas przykÂ?adem jestem ja.
|