Oto jest kr??tka historia tak zwanego wina prostego, gdzie tkwi przyczyna popularnoÂ?ci i tego, ?e wielu z nas nie mo?e ?ya bez niego Wy?szoÂ?a tego napoju nad piwem i w??dÂ? jest doÂ?a widoczna, to niska cena i ju? po jednym jabolu wystÂ?pia mo?e jasnoÂ?a pomroczna, prosty rachunek jak proste wino, Tur czy Karo dzia3a z wielkÂ? si3Â?, siarÂ? daje po g3owie, jest takie tanie, dobre i zdrowe.
TysiÂ?c dziewieaset pieadziesiÂ?ty, to wtedy masowej produkcji nastÂ?pi3 poczÂ?tek, m??zgotrzep, alpaga, od tamtej pory ?ya wielu pomaga... Sikacz, perszing czy patyk zawedrowa3 wiec do ka?dej chaty, czy kto bogaty, a mo?e biedny tego pepe to by3 czesto chleb powszedni, odpowiedni okres le?akowania, g??ra tydzien, bo wiecej norma zabrania P. N. szeÂ?adziesiÂ?t dwa, siedemdziesiÂ?t dziewiea, sto dwadzieÂ?cia A.
Nie wa?na marka, nie wa?na cena, nie wa?ne jak d3ugo le?akowa3o, wa?na jest cena, tak zwany wolta? i wa?ne by mocno sponiewiera3o. Wino, wineczko, winero, czar PeGeeRu, kwas, kwasi?ur, na ka?dym rynku, w ka?dej bramie, przez ca3Â? dobe trwa ostry dy?ur...
REF. Wino, wino wino. Wino, wino wino wino. Wino marki wino."
|