Powiedz coÂ?, nie m??w nic - wszystko jedno.
Spowszednia3a mi ca3kiem powszednioÂ?a.
Kran przecieka ju? prawie p??3 roku.
Ach uspok??j mnie mi3y, uspok??j !
Wiem, to przejdzie, chwila moment.
Na wielkie s3owa z3a pora.
Wiem, mi3oÂ?a to Â?wieto ruchome - pojutrze, przedwczoraj.
Nie m??wmy o tym czego nie ma.
NamietnoÂ?a opuÂ?ci3a nas w potrzebie.
Zmienmy temat, kochanie, zmienmy temat,
Skoro nie umiemy zmienia siebie.
Nie m??wmy o tym czego nie ma,
co niknie poÂ?r??d sprzecznych przepowiedni.
Zmienmy temat, kochanie, zmienmy temat
na inny, bli?szy ?yciu, bardziej Â?redni.
Szumi wiatr, radio gra, skrzypi okno,
uciekamy w osobnÂ? samotnoÂ?a.
Nie czekamy ju? Â?witu, ni zmroku,
Ach uspok??j mnie mi3y, uspok??j.
Wiem, to minie, to chwila, moment.
Zawraca bieg sw??j rzeka.
Wiem, mi3oÂ?a to Â?wieto ruchome - poczekam, poczekam ...
Nie m??wmy o tym czego nie ma.
NamietnoÂ?a opuÂ?ci3a nas w potrzebie.
Zmienmy temat, kochanie, zmienmy temat,
Skoro nie umiemy zmienia siebie.
Nie m??wmy o tym czego nie ma,
co niknie poÂ?r??d sprzecznych przepowiedni.
Zmienmy temat, kochanie, zmienmy temat
na inny, bli?szy ?yciu, bardziej Â?redni.
Nie m??wmy o tym, czego nie ma.
Bedzie dobrze lub tylko inaczej.
Zmienmy temat, kochanie, zmienmy temat,
albo po prostu CHODâ??MY NA SPACER.
|