Dzwonisz do mnie w Â?rodku nocy,
S3ucham jeszcze snem pachnÂ?cy.
M??wisz 3adnie bez natchnienia,
Jestem sama wiatr p3omienia.
Nie ma winy, nikt nie pyta,
Kto posprzÂ?ta po zabawie.
Ch3opcy w czapkach z dzwoneczkami,
W innej wojnie ju? zakochani.
Wyjed1 ze mnÂ? na koniec Â?wiata,
Wyjed1 ze mnÂ? jak pan i pies.
Wyjed1 ze mnÂ? na koniec Â?wiata,
Wyjed1 ze mnÂ? jak pan i pies.
M??wisz do mnie w Â?rodku ?ycia,
ProszÂ?c ?ebym Ci otworzy3 oczy.
Cz3owiek jest jak liÂ?a na wietrze,
KtoÂ? go kopnie, los uroczy.
Jak to dobrze m??c prze?ywaa,
â??ycie, kt??re nie jest proste.
Wszystkie Â?wiat3a i kamery,
W innej wojnie ju? zakochane.
Wyjed1 ze mnÂ? na koniec Â?wiata,
Wyjed1 ze mnÂ? jak pan i pies.
Wyjed1 ze mnÂ? na koniec Â?wiata,
Wyjed1 ze mnÂ? jak pan i pies.
|