Ludzie bez skrupu3??w na ka?dej ulicy
SzukajÂ? okazji, 3atwej zdobyczy
Gdy znajdÂ? ofiare zacierajÂ? rece
KozhajÂ? bia - wiecej i wiecej
wiecej, aby bia wiecej
aby bia wiecej...
Ludzie bez skrupu3??w nie wdajÂ? sie w rozmowy
UznajÂ? tylko argumenty si3owe
Dzia3ajÂ? wszedzie - we dnie i w nocy
Widok krwi raduje ich oczy...
TEPYM WZROKIEM PATRZ! SIE
WSZEDZIE, GDZIE SIE LEJE KREW
ZARAâ??AJ! MOJ! GLOWE
Aâ?? W KONCU BEDE...
TEPYM WZROKIEM PATRZYL SIE
WSZEDZIE, GDZIE SIE LEJE KREW
BIL, RABOWAL TAK JAK ONI -
W KONCU BEDE JEDNYM Z NICH...
I ty te? bedziesz w koncu jednym z nich...
Ludzie bez skrupu3??w w ka?dym domu
Jedni jawnie, drudzy po kryjomu
PodniecajÂ? sie smakiem cudzych pieniedzy
CieszÂ? sie z satysfakcji nedznej...
TEPYM WZROKIEM PATRZ! SIE
|