A kiedy sie obudze po spokojnym Â?nie
Niech zbudzi sie m??j cz3owiek obok mnie
A kiedy sie utrudze niech jak ch3odny zdr??j
Bedzie cz3owiek m??j
A kiedy sie zanudze jak Jastarnia w deszcz
Niech nudzi sie m??j cz3owiek ze mnÂ? te?
Fortunie go wy3udze by by3 przy mnie ten
Cz3owiek m??j man
M??j man - to ?argon, s3usznie powie kto
Wytwornym wargom nie pasuje to
A ja strasznie lubie czu3y wyraz ten
M??j man
Ma3a kobietka s3aba tak, jak ja
Swego cz3owieka musi miea i ma
A je?eli nie ma, oj to znaczy ?e
Z niÂ? 1le, z niÂ? bardzo 1le
Z nim konczy sie szczeÂ?liwy dzien
Napisem C.D.N
On dla mnie jest jak tlen
M??j man
Dochowam mu wiernoÂ?ci, prosze pan
A gdy wym??wie, gdy mu wolne dam
Wiem, ?e w Â?wiat odejdzie bez zbytecznych scen
M??j man, m??j man
A kiedy sie obudze po kolejnym Â?nie
Zn??w bedzie nowy cz3owiek obok mnie
Dzien nowy w Â?wiat3a strudze szepnie mi - to ten
Cz3owiek tw??j, tw??j man
|