Chaos sie rzÂ?dzi swoimi zasadami
Narzuca styl i bawi sie z nami
Sieje niepok??j, wzbudza zamet w g3owach
W takim szalenstwie jest metoda
Ludzie lubiÂ? 3agodne d1wieki
LubiÂ? oddalaa od siebie leki
Ladne melodie wpadajÂ?ce w ucho
Proste rytmy brzmiÂ?ce g3ucho
Ha3as dooko3a Â?wiatem zaw3adnÂ?3
Szumy i szmery cisze kradnÂ?
G3oÂ?ne wrzaski uszy pieszczÂ?
Ale cisza te? mo?e zabrzmiea z3owieszczo
Sztywne karki i sztywne ko3nierzyki
Kr??tkie oddechy, dziwne specyfiki
GorÂ?ce czo3a, szerokie 1renice
Chaos to bez3ad, lecz dzia3a znakomicie
|