Ona juÂ? daleka jak zimne sÂ?o??ce
Kt??re widzisz we mgle
Nie usÂ?yszy wi??cej nikt tej melodii
Kt??rÂ? oddaÂ?eÂ? jej
Rozstrojonej struny dÂ?wi??k
SamotnoÂ?ci cichy pÂ?acz
Coraz gÂ?oÂ?niej jednak gra niepokorna
Wiecznie gÂ?odna dusza twa
I do biegu zrywasz si??
Cho?? z ran jeszcze pÂ?ynie gorÂ?ca krew
Gdy z gitary Â?cierasz kurz
Pierwszy uÂ?miech wolno rodzi si??
Nie ma jej, nie wr??ci tu
Nowy gÂ???d do przodu pcha
Dzie?? jak Â?wieca topi si??
Krzyczy zmarnowany czas
Nie pytaj mnie co robi??
Biegnij, ratuj siebie
Nie pytaj mnie gdzie sens
Bo ja takÂ?e tego nie wiem
Nie pytaj, biegnij szybciej
By serce twe nie spaÂ?o, nie
JuÂ? coraz wi??cej wiesz
Lecz ciÂ?gle czegoÂ? maÂ?o jest
Jak pijany chodzisz tym
Co przynosi kaÂ?dy nowy dzie??
Tyle smak??w, tyle barw
PoÂ?r??d nich jej obraz blednie jak sen
Cho?? to niebezpieczne jest
Idziesz coraz gÂ???biej w las
Coraz szybciej kr??ci si??
Szpula z filmem w kt??rym grasz
Nie pytaj mnie co robi??
Biegnij, ratuj siebie
Nie pytaj mnie gdzie sens
Bo ja takÂ?e tego nie wiem
Nie pytaj, biegnij szybciej
By serce twe nie spaÂ?o nie
JuÂ? coraz wi??cej wiesz
Lecz ciÂ?gle czegoÂ? maÂ?o jest
|