Budzisz si?? kt??regoÂ? dnia
Patrzysz zwykÂ?y poranek
Kolejny dzien niewart dnia
I wszystko juÂ? zmarnowane
Tak maÂ?o z tego rozumiesz
Lecz w tajemnicy powiem ci, Â?e
Â?wiat p??dzi na oÂ?lep do przodu
A ja szalej?? za tobÂ? i wciÂ?Â?
WciÂ?Â? pragn?? ci??...
Wielkie hasÂ?a, wielcy ludzie
Tona w kÂ?amstwach, tona w brudzie
Nie wiesz
DokÂ?d iÂ???
RunÂ?Â? mur wzniesiony z mozoÂ?em
Los sw??j przeklinasz, wciÂ?Â? brak ci siÂ?
Nie chcesz juÂ? dÂ?uÂ?ej
W samotnoÂ?ci Â?y??
Tak maÂ?o...
Tak maÂ?o z tego rozumiesz
Lecz w tajemnicy powiem ci, Â?e
Dzisiaj to moÂ?esz by?? ty
WÂ?aÂ?nie teraz
Pragn?? ci??...
|