Ja jestem Don Caballerro,
W kieszeni mam pustk?? i zero,
Czerwony mam nos, pijacki mam gÂ?os,
Na gÂ?owie mam stare sombrero.
KochaÂ?a si?? we mnie Beata,
Lecz byÂ?a cholernie garbata
I gruba jak sÂ?o??, i Â?arÂ?a jak ko??,
I jeszcze do tego szczerbata.
KochaÂ?a si?? we mnie Cecylia,
PachniaÂ?a jak zgniÂ?a wanilia.
I nocÂ? i dniem nic tylko si?? Â?e??;
Ja byÂ?em jak zÂ?amana lilia.
KochaÂ?a si?? we mnie Ksenora.
Dr??czyÂ?a mnie ciÂ?gle ta zmora.
Nie mogÂ?em juÂ? Â?y??, nie mogÂ?em juÂ? pi??,
Przez tego babskiego potwora.
Ja kocham pulchne kobiety,
Nie pchajcie si?? do mnie szkielety,
Gdzie noga i biust, tam leÂ?y m??j gust,
Ratujcie mnie ludzie, o rety!
Ratujcie mnie ludzie o rety!
Co ze mnie zrobiÂ?y kobiety!
I spa?? mi nie dajÂ?, i jeÂ??? mi nie dajÂ?,
A kocha?? si?? wciÂ?Â? napraszajÂ?.
|