Powiedz, powiedz mi, kochana, kiedy weĽmiesz ze mn± ¶lub
i odsłonisz biały welon, bym mógł dotkn±ć twoich ust.
Mógłbym ci kupować kwiaty, rzucać słońce do twych stóp...
Powiedz, powiedz mi, kochana, kiedy weĽmiesz ze mn± ¶lub.
Je¶li nie zatęsknisz do mnie, po¶lę parę duchów złych
i na zawsze z nimi będziesz, bo cię już nie zechce nikt.
Je¶li moj± nie zostaniesz, po¶lę parę duchów złych...
One zrobi± co im każę i cię już nie zechce nikt.
Nikt cię wtedy nie obroni, nie osłoni ciałem swym,
nikt nie poda ci już ręki i nie pójdzie z tob± w dym,
bo się każdy duchów boi, moich towarzyszy złych,
którzy tak działaj± cicho, że ich nie usłyszy nikt.
Je¶li nie zatęsknisz do mnie. . .
Je¶li nie zatęsknisz do mnie. . .
Na na na na na na na na na na już nie zechce nikt,
Na na na na na na na na na na już nie zechce nikt...
|