array(3) { ["site"]=> string(16) "dodaj_tabulature" ["kto"]=> string(7) "o.s.t.r" ["tytul"]=> string(5) "jatop" }
1. Feel - a gdy jest juz ciemno
2. feel - a gdy jest juz ciemno
3. FEEL - A GDY JEST JUZ CIEMNO
4. FEEL - A GDY JEST JUZ CIEMNO
5. Rzepczyno - Tylko Jeden Dom
1. Morandi - Angels
2. electric light orchestra - confusion
3. kaax.pl - kaax.pl
4. julka b. dominika m. - oto banany
5. Bezimienni - Po Drugiej Stronie
Tytuł: Wykonawca: Tekst piosenki: (nie do edycji) Bo na jezykach rap, Siebie w tym z3ap, No? sie lu1no jak ja. Mnie w tym nie przeszkodzi ?aden drab. Problem egzystencji, bo gdzie? kogo? ?ycie meczy, Wpedza palant?w w kana3, A ostry to wszystko pieprzy. Ta planeta nie jest dla grzecznych wyjadaczy chleba, Co nie wychodz? z domu by im kto? bomby nie sprzeda3. Lepiej w rodzinnym ognisku oczekiwaa ?ycia konca Bed?c 3adowanym w ty3ek przez w3asnego ojca. Co jest tch?rze? Do odwa?nych ?wiat nale?y, Tych na g?rze, co w realia nie chc? wierzya. Strach by zderzya swe pogl?dy. Czas poka?e kto m?dry. Zamiast siaa g3upote, niczym na twarzy tr?dzik Nie chce ludzi s?dzia, wskazuje tylko przyk3ad Tych zagubionych w ?wiecie, jak we w3osach cipka. Pozamykani w klitkach niech zdejm? pampersy, Bo pokazuje prawde tak jak Figura piersi. Kiedy egzystencja meczy, A ?wiat problemy pietrzy, Nic nie ulepszysz. Trzeba to pieprzya. Lecz gdy boisz sie wyj?a z domu w strachu o zdrowie, Zamiast pieprzya ca3y ?wiat porozmawiaj z psychologiem. Kiedy egzystencja meczy, A ?wiat problemy pietrzy, Nic nie ulepszysz. Trzeba to pieprzya. Lecz gdy boisz sie wyj?a z domu w strachu o zdrowie, Zamiast pieprzya ca3y ?wiat porozmawiaj z psychologiem. Problemy z egzystencj?, Wkurwia, ?e ludzie ?lecz? Nad swym losem, Bo rani ich ?ycie jak szk3o nogi bose. Pierdol to! Masz synu efekty; Przynajmniej nikt ju? tobie nie przyklei etykietki z has3em kurwa. Ja bym chyba g3owe urwa3. Bo w ?rodku ludzi wrr, a na zewn?trz mina schludna. Strach wyr?wna3 porachunki tylko tym co siedz? w chacie, Co przed konfrontacj? z losem na kilometr sraj± w gacie. Za nich odm?wie pacierz - chuj wam na wieki wiek?w, amen. Zamiast baa sie wole bya swego losu panem, W oczach tch?rzy tyranem, co bezcze?ci ich ?wieto?ci Wytykaj?c im usterki bez pob3a?liwo?ci. G3o?nik skierowany w strone tych schowanych pod parasol, Chroni?cych swych idei przed lec?c? z nieba kas?, Lecz ich wrodzony kalkulator kiedy? mnie podliczy I wtedy z dum? powiem, ?e skonczy3em na ulicy. Kiedy egzystencja meczy, A ?wiat problemy pietrzy, Nic nie ulepszysz. Trzeba to pieprzya. Lecz gdy boisz sie wyj?a z domu w strachu o zdrowie, Zamiast pieprzya ca3y ?wiat porozmawiaj z psychologiem. Kiedy egzystencja meczy, A ?wiat problemy pietrzy, Nic nie ulepszysz. Trzeba to pieprzya. Lecz gdy boisz sie wyj?a z domu w strachu o zdrowie, Zamiast pieprzya ca3y ?wiat porozmawiaj z psychologiem. Jak na to patrzea, sposobem rady sprzedaa, Jak frajer dawno zapomnia3 ju?, jak to jest sie nie baa. Niby bieda, kto? pomy?li, dla mnie zwyk3y cretino Co by uciek3 bed?c w 3??ku nawet z Ciciolin?. Sam ju? w sobie dawno zgin?3, nie ma co go szukaa. W czterech ?cianach ?ycie to brzmi jak pokuta. Poka? sie teraz i tutaj, podnie? powieki, Bo to fa3sz cechuj?cy lewe z3ote i czeki. OSTRy sie uczepi3, co? Cie?ko sie s3ucha Temu, co go przez ?wiat prowadzi skrucha? To nie PL nuta, by g3osia farmazony W stylu randki w ciemno dla frajer?w pokrzywdzony. Tłumaczenie: (nie do edycji) Tabulatura: