array(3) { ["site"]=> string(16) "dodaj_tabulature" ["kto"]=> string(8) "jaszczur" ["tytul"]=> string(22) "rembertowskaszkolarymu" }
1. Feel - a gdy jest juz ciemno
2. feel - a gdy jest juz ciemno
3. FEEL - A GDY JEST JUZ CIEMNO
4. FEEL - A GDY JEST JUZ CIEMNO
5. Rzepczyno - Tylko Jeden Dom
1. Morandi - Angels
2. electric light orchestra - confusion
3. kaax.pl - kaax.pl
4. julka b. dominika m. - oto banany
5. Bezimienni - Po Drugiej Stronie
Tytuł: Wykonawca: Tekst piosenki: (nie do edycji) Rembertowska szkoÂ?a rymu, skurwysynu, Bit i rym, Jaszczur czÂ?owiek czynu, Warszawskie historie w oparach siwych dym??w, W oparach pÂ?yn??w wlewanych do naszych gardzieli, Ostry, tematyczny przekaz od niedzieli do niedzieli, Niema tu opcji Â?e brat si?? z TobÂ? nie podzieli, Szacunek, uwaÂ?anie, Pi??knych pa?? powaÂ?anie, Lamus??w obraÂ?anie, Wad ludzkich poniÂ?anie, Szara rzeczywistoÂ??? w oczy mi zaglÂ?da, Jaszczur spoglÂ?da spod swoich powiek, Ociera z czoÂ?a pot, a tu przy bloku blok, Szara rzeczywistoÂ??? a ja w niej chowany, Szare bloki kt??re nieraz przeklinamy, Z tego Â?ycia wyrwany, Przez cele i ambicje, Przez wielu skazany na banicj??, SiÂ?a w jednoÂ?ci, Pierdoli?? policj??, Rembertowskie bloki, Rembertowska szkoÂ?a rymu, SzkoÂ?a czynu, szkoÂ?a dymu, W niej chowany, Jako dzieciak nieraz przekopany, Ale teraz sam stawiam Â?yciu czoÂ?a, Trudna szkoÂ?a, ale ja do niej naleÂ???, Tu osiedlowy pakt w gÂ?owie a nie na papierze, Chcesz to komentuj Wiesz to Rembert??w wÂ?aÂ?nie Na lokalizacje poÂ?udniowo - praskie patrz si?? Tak jest tutaj, tu na blokach Fakt nie muka, reali??w powÂ?oka W poÂ?Â?czeniu z siwÂ? chmurÂ? Rembert??w - zielony kurort NiespeÂ?niony sen w ko??cu si?? speÂ?ni Wpadnie hajs do kielni JesteÂ?my tego pewni R??Â?ni od innych dzielnic SÂ?uch wyt??Â?! To miejsce ma wÂ?asnÂ? specyfik?? Jest czymÂ? na styl Qeens Gdzie szacunek to rachunek za czynsz Za mieszkanie tu Teraz bez pustych sÂ???w Oment, Jaszczur, Stan, Misiek WZB Crew - nie zrobisz tego ciszej! Rembertowska SzkoÂ?a Rymu Obrany azymut Â?ycie tu to nie przymus! Do niedawna gmina, a teraz dzielnica Prawa strona WisÂ?y dokÂ?adnie stolica Tu spotkasz prawilnych a reszta Ci?? dubluje Patrzysz na niego i wiesz co teraz czuje A wtedy na luzie blanta zroluje Z chÂ?opakami kontempluje jak ogniwo tej maszyny Rembert??w lirycznie tu niszczymy Historia nie raz krzywa, a r??kÂ? powalimy Na tej samej lekcji wyuczonej od Â?ycia Wiele nie halo akcji ale nic do ukrycia I Â?adne skandale lecz tym si?? nie chwal?? Obiektywnie patrz?? jak akcja si?? rozgrywa A miejsc??wka mnie porywa na WW...A tablice Tu projekt WZB gdzie trzymam swÂ? prawic?? Na chÂ?opak??w zawsze licz?? iÂ? ten cel teÂ? obiorÂ? Wody w usta nie nabiorÂ? i stanÂ? zn??w w szeregu Partyzanci miasta nie odpadnÂ? w przedbiegu Gotowi do biegu w kaÂ?dym kierunku Rozkaz na meldunku - ustawka jest pod blokiem Podchodzisz wolnym krokiem i interes sw??j nagrywasz TrzymajÂ?c ze swoimi nigdy nie obrywasz KomentujÂ?c na Â?ywo histori?? z Rembertowa, PROJEKT WZB usÂ?ysz nasze sÂ?owa, Jestem z Rembertowa i tego si?? nie brzydz??, JuÂ? niebawem Rembertowski rym w pierwszej lidze, Tłumaczenie: (nie do edycji) Tabulatura: