array(3) { ["site"]=> string(16) "dodaj_tabulature" ["kto"]=> string(9) "grammatik" ["tytul"]=> string(5) "friko" }
1. Feel - a gdy jest juz ciemno
2. feel - a gdy jest juz ciemno
3. FEEL - A GDY JEST JUZ CIEMNO
4. FEEL - A GDY JEST JUZ CIEMNO
5. Rzepczyno - Tylko Jeden Dom
1. eminem - I\'m Sorry Mama
2. Brudne Serca - Masz Prawo Feat. Dizky
3. Piotr Kupicha - A gdy jest już ciemno
4. Darius & Finlay - Do it all night
5. feel - gdy wigilja jest
Tytuł: Wykonawca: Tekst piosenki: (nie do edycji) Nie o r???ach, nie o bratkach x4 Kasa, kasa wielu sie wyprze w mani underground'u Por??wna tych co jÂ? majÂ? do boysbandu Ale spoko, powoli trzymam jÂ? darmo Pytasz skÂ?d mam jÂ?, za to, ?e do bitu rym ja dam go Samplom, czy jakoÂ? im dam bez samplera Pytam teraz, wiesz gdzieÂ? kres jest mo?liwoÂ?ci komputera Spytaj swojego producenta o to G3oÂ?nik to cel, droga to jest walizka z forsÂ? Ale forsa czysta, w kt??rÂ? wk3adam me serce Ten hajs to litry potu na ka?dym koncercie To studyjna dusznoÂ?a, to mikrofon rozpalony To kartek tony, nieraz ucieczki ze szko3y To setki godzin w pociÂ?gach gapiÂ?c sie w szybe To praktyka i awiczenia, kartka i wolne style By potem rym do bitu o?y3 My jak juczne wo3y harujemy Ty kupujesz p3yty i p3acisz za to, ?e my wk3adamy w to prace Za ka?dy moment, gdy w empece uderzajÂ? Noona palce Wielu m??wi pieniÂ?dz brudzi, i rap-fortuny rosnÂ? Ale tylko tych co przy trakach myÂ?lÂ? skarbonkÂ? Oto co, a ja z czo3a ocieram pot, co na kartke spada Gdy kolejne wersy pisze nocÂ? Jutro na koncert zagram, wyp3ate dostane Bedzie na nowe nagranie, zap3ace czynsz za mieszkanie Dziwisz sie? Nasza praca to rymy i bity Kupujcie polskie rap p3yty Ref.: Rozw??j kosztuje, to nie sklep wolnoc3owy Ka?dy wers nowy, ka?dy bit i scratch Lecz, wielu jak sÂ?dze, myÂ?li, ?e b3Â?dze Pamietaj, ?e tylko Â?rodkiem do celu sÂ? pieniÂ?dze Zobacz ile kasy, ch3opaki zgarneli na p3ycie Pewnie bawiÂ? sie gdzie indziej, na podw??rku ich nie widze Ale tak myÂ?lÂ? ci co nie widzÂ? nas wcale My z lirycznym arsena3em, przed siebie wytrwale Wielu myÂ?li, ?e raperzy w Polsce je?d?Â? mietami Ten biznes kojarzy ze z3otem i 3ancuchami Jednak wiekszoÂ?a z nas ozdabia sw??j Â?wiat samplami TrzeszczÂ?cymi p3ytami, Â?wiat komentujÂ?c rymami Chcia3bym, ?eby kasa wypycha3a mojÂ? kieszen Ze sklepu Yamahy wyni??s3bym wszystko co najlepsze Przede wszystkim robie muzyke A potem, myÂ?le jak bedzie to brzmiea JakÂ? na tym zrobie forse Ka?dy z nas jest artystÂ?, ale r??wnie? cz3owiekiem Przecie? dziecka nie nakarmie kiedyÂ? wdychanym powietrzem JeÂ?a musi ka?dy i ja mam te? swoje potrzeby Droga do ich spe3nienia, dla mnie przegrzane samplery Tyle pracy i wra?en, rap biznes to spe3nienie marzen Najpierw pisze rymy, p??1niej stoje w kolejce po ga?e Wiesz, nic za Friko Ref. x2 Tłumaczenie: (nie do edycji) Tabulatura: